Autohipnoza
Jak pokonać samego siebie przy pomocy autohipnozy 

Dr. Wojciech Orłowski


416 880 9121

dr.w.orlowski@rogers.com

Toronto - Szczecin - Berlin


Część pierwsza - problemy z autohipnozą


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Paradoks autohipnozy


Twoje własne myśli hipnotyzują cię cały czas.

Bez względu na to czy myślisz pozytywnie, czy też negatywnie, myśli twoje nie są chaotyczne. Podążają one pewnym określonym torem według schematu, który można precyzyjnie zdefiniować.

Schemat twoich powtarzających się myśli jest schematem twojej własnej prywatnej autohipnozy. 

Twoje powtarzające się myśli świadome - tak jak hipnotyczne sugestie - zakorzeniają się w twej podświadomości i zaczynają rządzić całym twoim życiem.

Według odwiecznego biblijnego przysłowia: "Tak jak myślisz, takim jesteś" i nie ma od tego ucieczki.

Paradoks autohipnozy polega na tym, że ci którzy myślą pozytywnie jej nie potrzebują, a ci którzy jej potrzebują, myślą negatywnie i nie są w stanie swoimi negatywnymi myślami jej skreować.

Jeśli nie masz pieniędzy w banku, nie możesz ich użyć aby wybudować sobie dom.

Na tej samej zasadzie, jeśli nie masz pozytywnych schematów myślowych, nie możesz ich użyć aby skreować efektywny program autohipnotyczny. 

Ślepy nie jest w stanie poprowadzić ślepego.

Efektywna autohipnoza wymaga aby twój program autohipnotyczny został skreowany przez kogoś kto jest w stanie wywrzeć pozytywny wpływ na twą podświadomość.


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Mitologia afirmacji


Mitologia afirmacji polega na przekonaniu że wystarczy zacząć powtarzać sobie "jestem bogaty" aby sukces finansowy wkroczył w nasze życie.

Gdyby faktycznie afirmacja "jestem bogaty" była w stanie kreować bogactwo, nie byłoby ludzi cierpiących z powodu braku pieniędzy.

Wiadomości na temat efektywności takiej afirmacji rozprzestrzeniłyby się po świecie bardzo szybko i cała ludzkość zaczęłaby z niej czerpać korzyści.

Ogólnie wiadomo że popularne odnoszenie korzyści z afirmacji "jestem bogaty" nie jest faktyczną rzeczywistością.

Popularna MITOLOGIA AFIRMACJI jest jedynie mitologią, dlatego że afirmacje działają tylko wtedy, kiedy tak jak ziarno, zapadają one głęboko w glebę podświadomości, która jest w stanie urodzić pożądane owoce.

Nawet najbardziej pozytywne, świadomie aplikowane afirmacje, odbijają się od negatywnej podświadomości jak piłka od ściany.

Ziarno pozytywnych afirmacji rzucone na skalistą glebę podświadomości nie jest w stanie dać nam pożądanych plonów.


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Konieczność oczyszczenia podświadomości


Konieczność oczyszczenia podświadomości objawia się nam w sposób oczywisty kiedy rozważamy autohipnozę w kontekście zjawiska autosabotażu.

Jeśli pragniesz sukcesu w jakiejkolwiek dziedzinie swojego życia i jednocześnie cierpisz z powodu autosabotażu, zanim zaczniesz używać autohipnozy w celu osiągnięcia sukcesu, musisz się autosabotażu pozbyć.

Tak długo jak autosabotaż zarządza twoim życiem tak długo wszystkie twoje autohipnotyczne wysiłki skoncentrowane na osiągnięciu sukcesu będą sabotowane.

Konieczność oczyszczenia podświadomości objawia się nam również bardzo wyraźnie kiedy rozważamy autohipnozę w kontekście głęboko zakorzenionej złości.

Niekontrolowane wybuchy złości niszczą relacje międzyludzkie. Próby użycia autohipnozy do poprawy stosunków międzyludzkich skazane są na niepowodzenie tak długo, jak długo podświadomość nie zostanie oczyszczona ze złości.

***

Proces leczenia poprzez dietę zdrowego jedzenia zaczyna się od detoksykacji organizmu.

Proces uzdrowienia mentalnego musi się zacząć od odhipnotyzowania umysłu z negatywnej hipnozy, którą umysły nasze zostały zatrute poprzez przeróżne negatywne wpływy naszego otoczenia.

Jednym z najbardziej powszechnych źródeł negatywnej hipnozy, która zatruwa ludzkie życie są tzw. toksyczni rodzice.

***

Ktokolwiek podejmuje wysiłki autohipnotyczne bez wstępnego oczyszczenia swojej podświadomości z głęboko zakorzenionych negatywnych programów mentalnych, skazany jest na ciągłą walkę z negatywnymi siłami podświadomości.

Walka ta odzwierciedlona jest na obrazku widocznym poniżej.

Sprężyna używana do ćwiczeń fizycznych reprezentuje negatywne programy mentalne zakorzenione w podświadomości.

Autohipnoza próbująca pokonać siłę tych programów napina sprężynę, starając się jej opór pokonać.

Oczywistym faktem jest to, że sprężyny tej nie można złamać. Opór jej można pokonać jedynie do pewnej nieprzekraczalnej granicy.

W ostatecznym rozrachunku sprężyna zawsze wygrywa i wraca do swojego oryginalnego kształtu, co oznacza że nasze wysiłki autohipnotyczne odbijają się od negatywnej podświadomości tak jak piłka od ściany.

***

Po przeczytaniu tego co napisałem powyżej o konieczności oczyszczenia podświadomości, przed pojęciem pracy z autohipnozą, nasuwa się pytanie: Czy nie można oczyścić podświadomości przy użyciu autohipnozy?

Na pytanie to odpowiada poniższy segment strony którą czytasz.


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Dlaczego większość ludzi nie jest w stanie skreować dla siebie efektywnego programu autohipnozy


Autohipnoza jest sztuką wywarcia wpływu na samego siebie.

Efektywne użycie autohipnozy wymaga dużej siły psychicznej.

Ludzie, którzy cierpią  z powodu problemów mentalnych, cierpią dlatego że siły psychicznej im brakuje.

Nie są oni w stanie wykrzesać z siebie mocy psychicznej koniecznej do zastosowania autohipnozy.

***

Autohipnoza, tak jak hipnoza jest manewrem energetycznym w rejonie energii psychicznych. Elementem aktywnym w dziedzinie autohipnozy jest energia psychiczna zawarta w autosugestii.

Aby przesunąć obiekt fizyczny potrzeba energii fizycznej. Aby przesunąć obiekt psychiczny (negatywne formy myśli, negatywny sposób widzenia rzeczywistości) potrzeba energii psychicznej.

Energie psychiczne ludzi opanowanych negatywnością zużywane są na podtrzymywanie negatywności i nie wystarcza ich na przesunięcie umysłu z negatywności w obszar pozytywnego myślenia.  

***

Badania psychologiczne pokazują że przez umysł przeciętnego człowieka przebiega około 80000 myśli dziennie, że 95% tych myśli jest powtórką z dnia poprzedniego i że 80% naszych myśli jest negatywna.

Nasza ludzka tendencja do negatywności stanowi poważną barierę w dziedzinie efektywnego stosowania autohipnozy.

***

Autohipnoza sprawdza się głównie w dziedzinie wprowadzania pozytywnych elementów mentalnych w podświadomość.

Jest ona skuteczna jako metoda wprowadzania w podświadomość tego czego tam brakuje. Nie jest ona skuteczna w usuwaniu potężnego ciężaru negatywizmu z podświadomości.

Przykładem na wprowadzanie w podświadomość tego czego tam brakuje jest nauka jazdy samochodem.

Nauka jazdy samochodem jest autohipnozą, która sprawia że wszystkie manewry konieczne do prowadzenia samochodu, po pewnym czasie zakorzeniają się w podświadomości i jazda staje się automatyczna - całkowicie kierowana przez podświadomość.

***

Skuteczne wywarcie wpływu na samego siebie wymaga wiary w siebie. Większości ludzi wiary w siebie brakuje.

Wszyscy doskonale znamy swoje słabości i jesteśmy dużo bardziej skłonni nie wierzyć w nasze własne siły, niż wierzyć w to co potencjalnie moglibyśmy poprzez swoje własne wysiłki osiągnąć. 

Skuteczne wywarcie autohipnotycznego wpływu na samego siebie wymaga abyśmy byli sami dla siebie poważnym autorytetem.

Większość ludzi cierpi z powodu braku pewności siebie i nie jest w pozycji autorytetu dla samego siebie.

***

W olbrzymiej większości przypadków, nasze własne słowa, taki jak i słowa ludzi do obecności których jesteśmy przyzwyczajeni, nie wywierają na nas żadnego wrażenia.

Teoretycznie, ludźmi którzy mogliby nam pomóc najbardziej efektywnie powinni być nasi najbliśsi, jako że znają nas oni najlepiej. W praktyce okazuje się jednak że dzieci są głuche na słowa rodziców, mężowie są głusi na słowa swoich żon, a żony są głuche na słowa swoich mężów.

Jest to ciekawe zjawisko psychologiczne, które działa przeciwko wysiłkom ludzi próbujących pomóc sobie poprzez autohipnozę.

Autohipnoza jest trudna do zastosowania dlatego że jesteśmy za blisko samych siebie aby wywrzeć na siebie wpływ.

***

Skuteczne zastosowanie autohipnozy wymaga wysokiego poziomu świadomości naszego autentycznego potencjału życiowego.

Większość ludzi nie jest zdolna do przeprowadzenia procesu auto-analizy, który pokazuje autentyczne punkty ich mocy psychicznej.

Rezultatem powszechnego braku świadomości naszego psychicznego potencjału jest to że większość wysiłków autohipnotycznych skoncentrowana jest na tym czego nam brakuje.

Autohipnoza nie jest w stanie dać człowiekowi tego czego w nim nie ma. Może ona jedynie uaktywnić potencjał, który jest w nas ukryty i który z różnych przyczyn pozostawał niewykorzystany. 

***

Ci wszyscy, którzy pragną podjąć pracę nad samym sobą, przy pomocy autohipnozy, powinni pamiętać o tym że nawet najwyższej klasy olimpijscy sportowcy mają swoich trenerów.

Mają oni swoich trenerów, pomimo że są wysokiej klasy specjalistami w swojej dziedzinie i wiedzą praktycznie wszystko co można wiedzieć na temat sportu który uprawiają.

Skąd bierze się konieczność posiadania trenera?

Konieczność posiadania trenera potwierdza prawdę, która mówi że nikt nie jest całkowicie samowystarczalny.

***

Ogólnie wiadomo że dużo łatwiej jest pomódz innym niż samemu sobie. Jest tak dlatego że kiedy pomagamy innym z pozycji uznanego autorytetu, autorytet ten jest akceptowany.

Jak już wspomniałem powyżej większość ludzi cierpi na brak wiary w siebie i nie jest w stanie osiągnąć pozycji autorytetu dla samego siebie.

Brak pozycji autorytetu dla samego siebie jest często doświadczany przez ludzi, którzy osiągnęli pozycję autorytetu w oczach innych ludzi.

Mało znaną prawdą jest fakt, że nawet bardzo efektywnym hipnotyzerom dużo trudniej jest użyć autohipnozy na sobie, niż pomóc innym przy pomocy hipnozy.

W praktyce, okazuje się że efektywne zastosowanie autohipnozy na sobie jest dużo trudniejsze od efektywnego zastosowania hipnozy na innych. 


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Uwagi dodatkowe związane z koniecznością oczyszczenia podświadomości - Problem negatywnej orientacji życiowej


Kilka dni temu, podczas mojej rozmowy ze znajomym w jego biurze, ktoś zapukał do drzwi.

Mój znajomy przeprosił mnie na moment, wstał z fotela i poszedł sprawdzić kto puka.

Nie widziałem osoby która zapukała do drzwi - słyszałem jedynie jego głos. Na pytanie mojego znajomego: "Co słychać?" - głos przybysza odpowiedział: "Stara bieda".

Bardzo wielu Polaków odpowiada w ten sposób na pytanie "Co słychać?" albo "Jak się masz?".

W Kanadzie i w U.S.A, typową odpowiedzią na pytanie: "Jak się masz?" jest odpowiedź: "Wszystko jest ze mną w porządku".

Sposób w jaki ludzie odpowiadają na pytanie: "Jak się masz?" pokazuje KULTUROWĄ orientację życiową danego narodu.

Typowa, autohipnotyczna, kulturowa orientacja narodu polskiego jest TRAGICZNA! Jest ona zorientowana na biedę i niedostatek. 

Orientacja kulturowa narodu, jest jedną z najsilniejszych form autohipnozy. Jest ona głęboko zakorzeniona w podświadomości i automatycznie kieruje ludzkie życia albo w kierunku prosperity albo w kierunku biedy.

***

Problem z negatywną, mentalną orientacją życiową - zakorzenioną głęboko w podświadomości - jest taki że dla olbrzymiej większości ludzi orientacja ta jest NIEWIDOCZNA.

Jest ona tak samo niewidoczna jak powietrze, którym oddychamy.

Życia ludzkie przebiegają zatopione w tej orientacji bez żadnej świadomości jej obecności. 

Ludzie żyją nieświadomi swojego zatopienia w oceanie mentalnej negatywności, tak samo jak żyją nieświadomi zatopienia na dnie oceanu powietrznego, który otacza kulę ziemską.

Nikt nie jest świadom tego że oddycha, aż do momentu w którym zwróci na mechanizm oddychania swoją uwagę.

Brak świadomości pogrążenia w negatywnej autohipnozie życia wywołuje KOMICZNY PARADOKS.

Paradoks ten jest paradoksem AUTOSABOTAŻU.

Polega on na tym że osoby pragnące odmienić sobie życie przy pomocy autohipnozy, nieświadomie autohipnotyzują się negatywnie cały czas.

***

Wielu ludzi WIDZI swoje życia jako jedno, niekończące się pasmo problemów.

Jako że cierpią oni z powodu swoich problemów - oczywistym faktem jest to że często szukają pomocy.

Ci, którzy szukają pomocy w autohipnozie i jednocześnie uważają swoje życia za pasmo problemów, nie mają żadnych szans na poprawę swojej sytuacji.

Widzenie życia jako pasma problemów jest wizją głęboko autohipnotyczną. Autohipnoza tej wizji sprawia że problemy wyrastają w życiu jak grzyby po deszczu.

***

Ktoś może zapytać: "Jak mogę widzieć swoje autentyczne problemy w sposób bezproblemowy? - Jak mogę się oszukiwać kiedy faktycznie mam poważne życiowe problemy?".

Odpowiem na to pytanie w sposób, z którego osoby zainteresowane same mogą wyciągnąć odpowiednie autohipnotyczne wnioski:

Wielu ludzi celowo stawia przed sobą olbrzymie problemy.

Nie tylko stawiają oni przed sobą olbrzymie problemy ale nawet płacą za ustanowienie tych problemów olbrzymie sumy pieniędzy.

Jednym z takich problemów jest wejście an szczyt Mount Everest.

Podjęcie próby wejścia na szczyt tej góry jest nie tylko bardzo drogie i fizycznie bolesne. Jest ono również super niebezpieczne.

Statystyki pokazują że jeden na dziesięciu wspinaczy ginie.

Czy jest możliwe abyś zobaczył swoje "PROBLEMY" tak jak wspinacze widzą Mount Everest?

Jedynie ty sam możesz odpowiedzieć na to pytanie.

Ja mogę jedynie powiedzieć że zawsze patrzyłem na to wszystko co stawało mi na przeszkodzie tak jak wspinacze patrzą na Mount Everest.

***

Tak długo jak twoja własna autohipnotyczna sugestia: "Życie jest niekończącym się pasmem problemów" będzie operowała w twoim umyśle, tak długo twoje autohipnotyczne wysiłki - w kierunku wyzwolenia się z tego wszystkiego co uważasz za swoje problemy - nie będą skuteczne.


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Uwagi dodatkowe związane z koniecznością oczyszczenia podświadomości - Problem negatywnej indoktrynacji religijnej


Negatywna indoktrynacja religijna jest często źródłem olbrzymich problemów jakie ludzie - w których umysły wbito pewne rzekome prawdy o życiu - usiłują pokonać bez rezultatu.

Jednym z przykładów negatywnej biblijnej hipnozy jest następujące stwierdzenie: "Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu człowiekowi wejść do Królestwa Bożego".

Ludzie religijni, którzy zakodowali w swojej podświadomości powyższe stwierdzenie nie mają szans na osiągnięcie sukcesu finansowego.

Jest faktem niezaprzeczalnym to że nadmierna orientacja materialna odcina ludzi od rozwoju duchowego.

Prawdą jest również to że ciągłe problemy finansowe sprawiają że umysł koncentruje się - z konieczności - na ich pokonaniu, raczej niż, na osiąganiu doskonałości duchowej.

Tym wszystkim, których powyżej zacytowane stwierdzenie biblijne rozkłada finansowo, chcę zwrócić uwagę na to że instytucja kościoła nie jest zdolna do funkcjonowania bez kapitału.

Chcę im zwrócić uwagę na to że są kościoły które bankrutują i na to że  Watykan "kapie złotem".


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Uwagi dodatkowe związane z koniecznością oczyszczenia podświadomości - Problem negatywnej orientacji życiowej u ludzi w starszym wieku


Ludzie w starszym wieku bardzo często zachowują się tak jakby byli pod wyrokiem śmierci. Konsekwencją takiej orientacji życiowej jest poczucie BRAKU CZASU.

Niedawno zaproponowałem osobie starszej, która mieszka samotnie aby zakupiła, albo zaadaptowała ze schroniska dla zwierząt psa.

W odpowiedzi usłyszałem: "Psa trzeba trenować, aby załatwiał się na zewnątrz - JA NIE MAM NA TO CZASU".

Również niedawno, zaproponowałem innej osobie starszej aby podjęła naukę języka angielskiego.

W odpowiedzi usłyszałem: "JA NIE MAM NA TO CZASU".

Kiedy zapytałem: "Na co masz czas, czym wypełniasz swój czas?" - osoba to odpowiedziała: "Gram w Totolotka".

***

Ludzie starsi nie są zbyt chętni do podejmowania przedsięwzięć, które wymagają inwestycji czasowej związanej z życiem doczesnym.

Większość z nich, inwestuje swój czas chętnie, jedynie w coś co potencjalnie może przynieść natychmiastowy profit (gra w Totolotka), albo w formy zachowań które mogą im potencjalnie przynieść profit po śmierci (codzienne długie, różańcowe wizyty w kościele).

***

Mantra starszego wieku: "JA NIE MAM CZASU" jest potężną dawką autohipnozy.

Autohipnotyczna sugestia: "JA NIE MAM CZASU" może potencjalnie skrucić człowiekowi życie. Podświadomość, prędzej czy później, zaczyna oddawać nam to czym ją karmimy.

Karmiona autohipnotyczną sugestią: "JA NIE MAM CZASU", potencjalnie, może ona dać człowiekowi bardzo mało czasu - inaczej mówiąć, może ona człowieka przedwcześnie uśmiercić.

Podświadomość, karmiona sugestią: "JA NIE MAM CZASU", jest w stanie zablokować wysiłki starszej osoby we wszystkich dziedzinach życia - włącznie z wysiłkami w kierunku wykorzystania autohipnozy w celu polepszenia sobie bytu.

***

Ciekawym zjawiskiem psychologicznym jest to że wiele osób starszych, które są wyznawcami religii - "JA NIE MAM CZASU", marnuje olbrzymie ilości drogocennego czasu - którego faktycznie dużo już nie pozostało - na zajęcia kompletnie BEZPRODUKTYWNE, takie jak rozwiązywanie idiotycznych krzyżówek, czy też wielogodzinne oglądanie idiotycznych programów telewizyjnych.

Kiedy zaproponowałem kiedyś osobie starszej aby zaczęła trenować spekulację giełdową na swoim własnym komputerze, na wirtualnym koncie treningowym, wypełnionym wirtualnymi pieniędzmi - zamiast marnować czas na idiotyczne krzyżówki - osoba ta odpowiedziała mi: "JA NIE MAM NA TO CZASU".

Osoba ta nie była w stanie zobaczyć że spekulacja giełdowa na koncie treningowym (na którym nie można stracić prawdziwych pieniędzy) jest grą video - fascynującą zabawą - która nie tylko bije na głowę ilość rozrywki jaką można wycisnąć z krzyżówki, ale może ona również potencjalnie zaowocować w formie nabytej umiejętności zarabiania pieniędzy "przez komputer"

***

Brak czasu "ziemskiego", w starszym wieku jest niezaprzeczalną realnością życiową, której nie da się zanegować.

Czy oznacza to że starszy wiek nadaje się już jedynie do wegetacyjnego czekania na śmierć?

Orientacja życiowa: "JA NIE MAM CZASU", powstaje jedynie w umyśle, który pozbawiony jest wizji życia wiecznego.

Z perspektywy życia wiecznego, wszystkie masze działania w doczesnej czaso-przestrzeni mają sens jako lekcje rozwijające naszą świadomość, lekcje, które ewoluują maszą świadomość i potencjalnie mogą nas uwolnić od konieczności reinkarnacji.

Jak można "zarobić" punkty na potencjalną wolność od reinkarnacji poprzez trenowanie spekulacji giełdowej?

Można je zarobić w tej dziedzinie dlatego że wymaga ona nabycia olbrzymiej cierpliwości, odporności na ciągłą frustrację i i wielu innych atrybutów mentalnych, których może dostarczyć jedynie głęboko zaawansowany, mistyczny trening duchowo zorientowanej świadomości.

P.S.

Proszę nie posądzać mnie o promowanie spekulacji giełdowej. Używam jej tutaj jedynie jako przykładu na alternatywne i potencjalnie profitowe formy działania, dostępne dla ludzi w każdym wieku.


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Uwagi dodatkowe związane z brakiem świadomości - czyli próbowanie osiągania tego co nie jest nam przeznaczone 


Z własnego doświadczenia wiem że osiągnięcie świadomości tego do czego powinniśmy w życiu dążyć niej jest proste i może zająć bardzo dużo czasu. 

W moim własnym przypadku, osiągnięcie świadomości tego czym powinienem się w życiu zająć, zajęło mi 35 lat.

Przez wiele lat energia moja zużywana była na osiąganie celów, które jak się później okazało, nie miały dla mnie większego znaczenia.

Dążenie do celów, które tak naprawdę nie są dla nas istotne, jest bardzo ciekawym, szeroko rozpowszechnionym zjawiskiem psychologicznym.

W kontekście autohipnozy, zjawisko to powoduje że wiele osób, które próbują sobie w życiu pomóc poprzez autohipnozę, czyni wysiłki autohipnotyczne w niewłaściwym kierunku.

Osoby te podążają w swoim życiu za iluzjami, które mają o sobie, o tym co jest w ich życiu najbardziej istotne i o tym co ich specyficzny talent może im pomóc osiągnąć.

Twoja podświadomość wie wszystko o tobie. Wie ona dokładnie jakie cele są dla ciebie istotne, osiągalne i odpowiednie na danym etapie twojego życia.

Jeśli twoje autohipnotyczne dążenia nie są zharmonizowane z twoim faktycznym potencjałem życiowym - twoje świadome wysiłki napotkają barierę podświadomości, która może okazać się nie do przebicia.

Wielu ludzi próbuje osiągnąć sukces autohipnotyczny "NA ŚLEPO" - jedynie dlatego że ktoś inny go osiągnął - bez jakiejkolwiek analizy swojego autentycznego potencjału życiowego.

Wielu ludzi wspina się po drabinie sukcesu i czasem dopiero po wielu latach orientują się oni, że drabina po której się wspinali, cały czas oparta była o niewłaściwą ścianę.


Hipnoza i Poradnictwo Życiowe - Wojciech Orłowski

Potęga podświadomości jest autentyczną potęgą

Potęga podświadomości jest autentyczną potęgą i zdolność do jej użycia, przy pomocy autohipnozy, jest niewątpliwie czymś co może pozytywnie odmienić ci życie.

Autentycznym faktem jest również to że większość ludzi, których bardzo podniecają książki podobne do Potęgi Podświadomości Murphiego, z powodów wymienionych powyżej, nie potrafi potęgi podświadomości wykorzystać.

Spotkałem wielu ludzi bardzo podnieconych książką Murphiego ale nikogo kto był w stanie wykorzystać to o czym Murphy pisze, przy pomocy autohipnozy.

Dla większości ludzi autohipnoza, zamiast im pomódz, staje się dla nich jeszcze jednym problemem, którego nie są w stanie pokonać.


Kliknij na ten link aby wejść na drugą stronę na temat autohipnozy 

Kliknij na ten link aby zapoznać się z moją ofertą autohipnozy



Powrót ze strony Autohipnoza, na główną stronę polską

Powrót ze strony Autohipnoza, na główną stronę angielską